25 października 2015

BISERA, pewne kolczyki do pewnej bransoletki.

Między zmywaniem, gotowaniem, lataniem na odkurzaczu (jak to nowoczesna wiedźma) i między uprawianiem moppingu (czyt. myciem podłóg) koniecznie musiałam uczynić kolczyki. No po prostu musiałam i to jeszcze dziś, choć tyle pracy w domu a tak mało czasu. I jak wyszło? :) Chyba jeszcze sklecę coś jeszcze hmm

1 komentarz:

Będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz czy opinię. Dziękujemy!

Najpopularniejsze...