Zasubskrybuj nasz blog i otrzymuj posty na e-mail :)

niedziela, 28 lutego 2016

Jakoś tak pod górkę weekend :)

To był ciężki tydzień. Naprawdę ciężki. Nie tylko dla mnie, ale dla moich kolegów i koleżanek z pracy także. Przyznaję, że w piątek ledwo zwlokłam się z łóżka. Naturalnie weekend także był za krótki i niestety już się kończy. Mimo wszystko wzięłam się do pracy i zrobiłam bransoletkę. Inspirowałam się poprzednią, lecz ta jest subtelniejsza. Tylko jeden koralik w neutralnej barwie crystal ab okala wzór byzantine. Jest tylko jeden. Nazwałam ją TARA.





Do tego delikatne, subtelne, acz eleganckie kolczyki z czarnym ogniwkiem i czarnymi mieniącymi się kryształkami. Podobają mi się, jednak klasyka jest najlepsza. A jak Waszym zdaniem? JOSEI czyli Dama :) Ciężko mi było zrobić im zdjęcie, musiałam dla odmiany użyć białego tła. To trochę nie w moim stylu, mimo wszystko, mam nadzieję, że się Wam podobają :)


A tak przy okazji, cały czas towarzyszyła mi pewna czarnulka, która zawsze ładuje mi się na kolana i uwielbia latać za każdym koralikiem, który mi spadnie i podkrada łańcuszki ;) Puma <3




poniedziałek, 22 lutego 2016

Porządek musi być!

ACHATES
Postanowiłam posprzątać wśród swoich wyrobów, odświeżyć co nieco zapomniane już bransoletki i kolczyki. I dobrze zrobiłam. Odnalazłam tę cudną bransoletkę z agatami w kolorze fuksji. Kocham ten kolor, bransoletka jest moim zdaniem naprawdę cudowna. Polecam na obwód 19-20 cm.

niedziela, 21 lutego 2016

Efekt musi być! A nie NIC ;)

Lubię widzieć efekty swojej ciężkiej pracy. Widzieć, że gdy coś zrobię, to COŚ z tego jest. Namacalnego. A nie tak, że się narobię i ... i nic... Dlatego tak bardzo lubię robić biżuterię :) Efekt jest zdecydowanie namacalny, i mam nadzieję, ładny ;)
Pani do bransoletki RUKA poprosiła o kolczyki. Zatem oto i one. Śliczne i czerwone :)


El Color Del Amor czyli Kolor Miłości

Czerwony kolor to najgorętsza ze wszystkich barw, kolor skrajnych uczuć i emocji. W zależności od kultury, barwa ma często sprzeczne znaczenie. W Chinach czerwony symbolizuje miłość i szczęście - z tego też powodu chińskie panny młode idą do ołtarza w czerwonej sukni. Jak już wspomniałam w poprzednim poście, w kulturze słowiańskiej czerwony symbolizował ochronę. Nie na darmo, aby czegoś nie zauroczyć, przywieszamy czerwoną kokardkę. Jednak skupię się na najważniejszym znaczeniu - na GORĄCEJ MIŁOŚCI!

Poznałam niedawno cudowną dziewczynę. Nieoszlifowany diament, piękną, acz niepewną swej urody. Postanowiłam po rozmowie z nią zrobić coś dla niej, co doda jej odwagi. Wydobędzie jej wewnętrzny żar, rozjaśni smutną buzię i po prostu wznieci płomień. Poza tym przykuje wzrok pożądania. Z tą myślą powstały kolczyki El Color Del Amor. Z myślą by wzbudziły podziw, pożądanie, roznieciły żar, radość, szczęście i miłość.

Odrobina magii, czyli Hamsa, Romanov i Oko Proroka

Nie jest mi obca ezoteryka, zainteresowań mam wiele. Lubię talizmany i amulety. Jeszcze bardziej lubię, gdy wszystko można ze sobą połączyć w jedną funkcjonalną i do tego ozdobną całość. Tak oto powstała RUKA. Bransoletka wariacja byzantine, ukochany Romanov z Hamsą i Okiem Proroka, które chronią. Do tego kolor czerwony, który u Słowian pełnił funkcję ochronną. Obowiązkowo nosimy na lewym nadgarstku. Mamy piękną ozdobę i jednocześnie ochronę ;)

czwartek, 18 lutego 2016

Miła odmiana, w starym (ale jarym) dobrym stylu

Czyli coś Vintage. Nie chain maille, ale też ekstraśne ;) Śliczne eleganckie, ekskluzywne kolczyki składające się z kwiatowej zdobionej cyrkonią bazy i filigranu. Filigran zdobi kryształek fasetowany AB. Lubię takie duże kolczyki. Zarówno długie jak i takie spore koła. Mają coś w sobie, a te z pewnością takie są. A Wy jakie lubicie kolczyki? Duże koła, długie kolczyki, małe delikatne? Sztyfty (wkładane), wiszące?

wtorek, 16 lutego 2016

Ulubiony wzór chain maille

Niezmiennie uwielbiam i uwielbiać będę wariacje byzantine Romanov. Jest niezwykle elegancki, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że ekskluzywny. Widzieliście już ten model z czerwonymi kryształkami z 3 mm ogniwek. Tutaj większe ogniwka i okrągły szklany fasetowany czerwony koralik. Jeszcze bez nazwy, jeszcze w pieleszach... :)

czwartek, 11 lutego 2016

W zdrowiu i w chorobie...

Czyli nie mam siły ale działam! Od piątku dokładnie smarkam, kicham, prycham, cieknie z nosa, kaszel, zawalone zatoki. Wirusy opanowały świat. Ale nic to, jedna ważna bransoletka musiała się zrobić :) Mam nadzieję, że z dobrym efektem. Opality w oplocie byzantine Romanov.

niedziela, 7 lutego 2016

Licytacja

Kiedyś Was pytaliśmy, czy mielibyście ochotę na licytację. Polajkowaliście trochę ale nie było zbytnio odzewu. Jednak jakaś szczęściara może zalicytuje i wygra nasze kolczyki?
Wchodźcie tutaj i licytujcie, licytacja trwa do 22.

środa, 3 lutego 2016

Krążą pogłoski... :)

Dostałam dziś wiadomość, że co tak długo kleciłam te ogniwka, tyyyyleee czasu i w ogóle wszędzie pełno takiej biżuterii, nuda! 3 mm co to są 3 mm! Taki pikuś. A otóż pokazuję i objaśniam, że te 3 mm ogniwka są MAŁE :) Bardzo małe. Delikatne, lubią uciekać. Ponadto ze względu na swe gabaryty, trzeba o wiele więcej włożyć pracy w dzieło bo wiele, wiele więcej materiału należy zużyć.  Ale nie byłabym sobą, gdybym nie miała możliwości Wam pokazać, unaocznić, jak to wygląda. 
Zatem poniżej fotka ogniwek i łańcuszka z takich ogniwek. :)



wtorek, 2 lutego 2016

NARESZCIE KONIEC!!! Wielka premiera RUBINUS!!!

Po wielu, wielu godzinach pracy, nareszcie powstał komplet RUBINUS. Trochę praca przedłużyła się w czasie ze względu na fatalne weekendowe samopoczucie, a jak wiecie, pracuję nad biżuterią po pracy tej "zwykłej" ;) Zatem zmęczona, ale szczęśliwa prezentuję to cudo. Nie będę opisywać, tylko przypomnę, że całość zrobiona jest z pojedynczych 3 mm ogniwek. Kryształki czerwone bicone 4 mm. Przy okazji nowe logo :)
Czas na zasłużony odpoczynek ;)




Podziel się

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...