29 października 2017

Miłość, szmaragd i krokodyl.

Tak jak obiecałam, skończyłam komplet. Tym razem postanowiłam zerwać ze swoim przyzwyczajeniem i upodobaniem - czernią - nie każdy ją lubi. Ciągle o tym zapominam, a przecież robię biżuterię dla Was :) Gdy byłam z Siostrą z wizytą we Wrocławiu  u Ewy (jeszcze latem), otrzymałam kryształki w cudownym kolorze. W końcu postanowiłam je wykorzystać. Nie należy bać się koloru, kolor jest cudowny! A Ten tutaj wygląda niemal jak klejnot z serialu Wspaniałe Stulecie. Sułtanka Hurrem nosiła piękną szmaragdową biżuterię. Moje kryształki co prawda są szklane, ale myślę, że równie urodziwe. Mój ukochany królewski wzór Byzantine, moduł Romanov. Model Beryl. 

As I promised, I finished the jewellery set. This time I decided to break with my habits and liking - all in black - not everyone likes it. I keep forgetting about it, and after all, I make jewelery for you :) When I was with my sister visiting Eve in Wroclaw  (in the summer), I received crystals in a wonderful color. I finally decided to use them. Don't be afraid of color, the color is wonderful! And here it looks almost like a jewel from the show Magnificent Century. The Hurrem Sultan was wearing beautiful emerald jewelery. My crystals are glass, but I think equally beautiful. My beloved royal Byzantine design, Romanov module. Model Beryl.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie nam bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz czy opinię. Dziękujemy!

Najpopularniejsze...