Łańcuszkowe chwosty?

Postanowiłam podjąć wyzwanie i zrobić kolczyki mniej "chwościaste". 🤨 Zamiast tradycyjnych kutasików, przedłużenie stanowią drobne łańcuszki ze stali, w ilości po pięć sztuk.🖐 Wygląda to zdecydowanie bardziej klasycznie. 😉Ilość optymalna, kolczyki nie obciążą uszu. Czy taki model Wam odpowiada? Szukam dla nich nazwy, może jakieś propozycje? Dajcie znać, co sądzicie :)



Komentarze